polski angielski niemiecki
Poniedziałek, 20 listopada 2017 r. Imieniny: Anatola, Edyty, Rafała
Muzeum im. Oskara Kolberga w Przysusze zaprasza na nową ekspozycję czasową: „Kościelna orkiestra w Skrzyńsku fundacji Wiktorii z Szydłowskich Malletskiej, 1830-1957”
 Wystawa przedstawia dzieje wyjątkowej w skali kraju fundacji, która istniała w Sanktuarium Maryjnym w Skrzyńsku k. Przysuchy, gdzie do dziś (od XV wieku) otacza się czcią obraz Matki Bożej Staroskrzyńskiej. Instrumentarium orkiestry pochodziło z najbardziej znanych firm warszawskich, czeskich, wiedeńskich, niemieckich i włoskich. W latach 30. XX wieku odnotowano na stanie fundacji 37 instrumentów. W eskpozycji pokazano 13, które ocalały. Kwerendy prowadzono w Archiwum Akt Nowych, Archiwum Diecezjalnym w Sandomierzu, Archiwum Parafialnym w Skrzyńsku oraz Archiwum Państwowym w Radomiu. Wspomnienia przekazali członkowie rodzin muzykantów i chórzystów. W ekspozycji zaprezentowano biogramy i fotografie muzykantów, ich koncerty, listy, nuty i ciekawą korespondencję ukazującą starania muzykantów oraz parafian o utrzymanie fundacji.Ks. Dziekan Andrzej Szewczyk, kustosz Sanktuarium Matki Bożej Staroskrzyńskiej w Skrzyńsku bardzo życzliwie odniósł się do inicjatywy zorganizowania wystawy. Przekazał na ekspozycję XIX-wieczny feretron z wizerunkiem Matki Bożej Staroskrzyńskiej, dokumenty związane z Fundacją oraz basy.
 
 Patronat honorowy: „Stowarzyszenie Duninów herbu Łabędź”.
 Komisarz: dr Agnieszka Zarychta-Wójcicka.
 
W 1830 roku znana ze swej pobożności właścicielka majątku Zbożenna pod Przysuchą-Wiktoria z Szydłowskich  Malletska sporządziła testament, w którym „ofiarowała Matce Bożej Staroskrzyńskiej kapelę z pięciu chłopców miejscowych złożoną”. Wydzieliła z majątku w Skrzyńsku około 80 hektarów gruntu, który miał być podzielony na sześć równych części. Testament przewidywał, iż na każdej z muzykanckich osad zostanie wybudowany jednoizbowy dom z kamienia. Muzycy otrzymali instrumenty: trzy klarnety, dwoje skrzypiec, dwie waltornie, cztery trąbki, fagot i basetlę. Użytkowana ziemia miała przechodzić na kolejne pokolenia pod warunkiem, że „syn po ojcu przez niego wyuczony w muzyce dziedziczyć tylko będzie”. Niespełnienie tego warunku miało skutkować oddaniem instrumentów, ziemi i budynków.
Członkowie orkiestry zobowiązani byli każdego dnia rano i wieczorem z wieży kościoła grać po pół godziny pieśni maryjne. Rano wykonywali pieśń: „Kiedy ranne wstają zorze” oraz dwie pieśni maryjne, natomiast wieczorem: „Wszystkie nasze dzienne sprawy” oraz pieśń „Dobranoc Ci Panno Święta”. W soboty grana była też litania loretańska, w niedziele i święta muzycy zapewniali oprawę mszy i nieszporów. Na życzenie dworu orkiestra była też zobowiązana do grania jeden raz w tygodniu (do 1911 r.) we dworze w Zbożennie.
Do początku XX wieku większość muzyków pochodziła spoza terenu Skrzyńska i okolic. Przybywali tu się m.in. z Kielc, Będzina, czy Sandomierza. W 1908 roku stanowisko kapelmistrza objął Stanisław Zygadliński. Z jego inicjatywy ogłoszono nabór uczniów do orkiestry. Wszyscy pochodzili ze Skrzyńska, spełniło się marzenie fundatorki, aby byli to chłopcy miejscowi. W 1923 roku wyodrębnił się smyczkowy i dęty skład orkiestry. Każdy z uczniów był zobowiązany grać w jednym i drugim składzie. Repertuar orkiestry był bogaty i zróżnicowany. Młodzi muzycy, na co dzień pracujący ciężko na roli, potrafili w zależności od potrzeb wykonać na bardzo wysokim poziomie skomplikowane kompozycje. Ich grę komplementowali biskupi sandomierscy wizytujący parafię. W kościele podczas świąt prezentowane były najczęściej dwie msze: „Ku czci Św. Ludwika” skomponowana przez Zangla lub „Ku czci Św. Trójcy” napisana przez Johanna Grubera. Były to bardzo melodyjne i pięknie opracowane arcydzieła. Repertuar kościelny obejmował również Nieszpory Zarzyckiego na chór i orkiestrę, Nieszpory tzw. „studzieńskie” nieznanego kompozytora, Nieszpory Bilera w wersji instrumentalnej a także kolędy na chór i orkiestrę, litanie i pieśni maryjne. Oprawa muzyczna orkiestry towarzyszyła też procesjom wokół kościoła i w dzień Bożego Ciała, a także wszystkim pielgrzymkom udającym się do Częstochowy czy Studzianny. 
Do tradycji wszedł też zwyczaj wprowadzania przez orkiestrę pielgrzymek pątników przybywające z ościennych parafii na uroczystości odpustowe do Sanktuarium w Skrzyńsku. Sława skrzyńskiej orkiestry kościelnej rozchodziła się bardzo szybko. Brała udział w rozmaitych koncertach publicznych i konkursach w różnych miejscowościach. Uczestniczyła w Kongresie Eucharystycznym w Radomiu w 1932 roku. Grano też na uroczystościach m.in. na pogrzebie barona Rayskiego z Drzewicy, hrabiny Zofii Dembińskiej z Przysuchy, dziedzica Piotra Krasińskiego ze Skrzyńska, czy ślubie Krystyny Dembińskiej z Przysuchy z Maciejem Radziwiłłem. Podczas swoich pobytów w Skrzyńsku, muzykantów zapraszał do miejscowego dworu gen. Bolesław Wieniawa-Długoszowski. Oprawa pogrzebów i ślubów była często odpłatnie zamawiana przez ludzi zamożnych. Orkiestra zaznaczyła swój udział w licznych przedsięwzięciach kulturalnych na terenie powiatu. Były to najczęściej jasełka i sztuki teatralne wystawiane przez zespoły amatorskie, akademie patriotyczne i  rocznicowe uroczystości historyczne. Nowe zapotrzebowania wymusiły przygotowanie świeckiego repertuaru. Dość szybko, pod opieką wybitnego kapelmistrza, muzycy opanowali wiele nowych utworów. Były to melodie koncertowe, marsze do pochodu i marsze pogrzebowe, mazury, kujawiaki, polki, polonezy i walce. Popisowymi numerami orkiestry były uwertury do oper, wiązanki pieśni legionowych, narodowych czy ludowych.
Na podstawie dekretu o reformie rolnej, władze PRL upaństwowiły ziemię będącą własnością fundacji i użytkowaną przez kilkunastu muzykantów. Fundatorka nie przewidując przyszłych zmian ustrojowych nie określiła w 1830 roku w sposób jednoznaczny praw własności do tej ziemi. Miejscowe władze zaproponowały dotychczasowym użytkownikom podpisanie stosownych umów i płacenie dzierżawy z uprawianego areału. Muzykanci odrzucili tę propozycję. Przez wiele miesięcy podejmowali próby na różnych szczeblach władzy (Ministerstwo Rolnictwa, KC PZPR, Sejm), aby sprawę ziemi muzykanckiej potraktować w sposób szczególny. Kiedy wszystkie wysiłki okazały się nieskuteczne, 13 członków orkiestry złożyło podania o przejęcie uprawianej ziemi na własność przez „zasiedzenie”. Ta propozycja doprowadziła do jawnego konfliktu w parafii. Proboszcz ks. Jan Surdacki wystąpił przeciw muzykantom z ambony mówiąc, że „kradną Matce Bożej ziemię”. Te słowa sprawiły, że miejscowa opinia publiczna opowiedziała się przeciwko orkiestrze. Najbardziej aktywni parafianie deklarowali, iż „pozrzucają muzykantów z chóru”. Kuria w Sandomierzu studziła zacietrzewienie miejscowej ludności, sugerując iż sprawa własności ziemi nie jest jednoznaczna. Wobec wrogości parafian członkowie orkiestry po 127 latach zaprzestali w 1957 roku gry w kościele. Ziemia, którą użytkowali przeszła na własność Skarbu Państwa, pięciu muzykantów przekazało ją miejscowej Spółdzielni Produkcyjnej.
 Ten lokalny konflikt został opisany w  regionalnych i ogólnopolskich publikacjach prasowych, książkowych oraz filmie dokumentalnym zrealizowanym przez Telewizję Polską.
 
Ekspozycja czynna do 31 grudnia 2017 roku.


  
30-10-2017
Galeria
Szukaj w artykułach
Listopad 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30

Valid XHTML 1.1 Walidacja WCAG2-AA Walidacja WCAG2-AA